foto by Ania |
Nie było tak strasznie...
Było trochę obco, ale w domu pachniało tatą i czekało na mnie moje łóżeczko.
Potem przyjechała babcia Hela - to ta babcia bardziej doświadczona: ma już prawie dorosłe wnuki.
Wieczorem odwiedziła mnie ciocia Ania i Laura oraz wujek Jasio...chyba mu się spodobałam (bo cały czas robił mi zdjęcia, mimo że miał już wracać do Poznania). Wujek kupił mi śliczną sukienkę - tylko jak ja się pokażę w niej na mieście:)
foto by Jasiek |
foto by Jasiek |
0 komentarze:
Prześlij komentarz